Obserwatorzy

wtorek, 16 września 2014

Sabat Czarownic - Warszawa 2014 czyli wakacyjne spotkanie blogerek.




Na pewno część z Was już wie i czytała nie jedną z Naszych relacji z minionego spotkania jakie miało okazję się odbyć w Warszawie dn. 16.08.2014.
Oczywiście nie obyłoby się również bez moich wrażeń, którymi pragnę się z Wami podzielić :)
Jest to nasze drugie spotkanie w tym samym skladzie i na pewno nie ostatnie! 
Z dziewczynami znamy się już przeszło rok, mamy ze sobą stały kontakt telefoniczny jak i oczywiście internetowy, dlatego nasze spotkania zawsze owocują w cudowną atmosferę, gdzie jedna drugą przegaduje i wciąż braknie nam czasu na rozmowy!
Tym razem spotkałyśmy się w knajpce przy ul. Powsińskiej 34 - Trzyczwarte.
Mimo zgiełku Warszawy miejscówka okazała się bardzo fajna, klimatyczna, w zupełności dostosowana do naszych potrzeb!


Z tego miejsca pragnę gorąco podziękować Julce  za trud włożony w organizację całej imprezy i zadbanie o przygotowanie nam wspaniałych upominków <3

A było tego na prawdę mnóstwo!!!


Jucia na prawdę się postarała i stwierdzam, że mija się z powołaniem, bowiem idealnie nadaje się jako przedstawiciel PR ;)



Nie mam specjalnie dużo do pisania bo zdjęcia mówią same za siebie, jak wspaniale był to spędzony czas, długo przez nas wyczekiwany, pełen emocji i cudownych wrażeń <3

Zapraszam Was do obejrzenia fotek ;)

W końcu znowu mogłam się wyściskać z moją kochaną Natalią  :***


I nie obyło się oczywiście bez czułości :D z Julcią znam się najdłużej :)


I teraz widać kto najwięcej się objada na imprezach :D


Był czas "wykladów" :D


Nie tylko organizatorki hahaha - sorry Klau ale ta fota rozbawiła mnie na całego :D


Był pokaz tańców na świeżym powietrzu :D


i nauka jak wykonać prawidłowy "kadr" :D


Czas relaksu i medytacji :D


Nie mogło zabraknąć "dziubka" z Kasią :*


I innych pamiątkowych fotek:

z Zalosią:


tych Pań raczej nie muszę już przedstawiać :D




No i oczywiście przegląd otrzymanych wspaniałości <3



Za które gorąco dziękujemy sponsorom:


Kolejność przypadkowa!























































Gorąco pragnę podziękować za każdy upominek i miły gest markom, które zobligowały się umilić nam to spotkanie i dzięki którym będziemy miały o czym pisać jak również na pewno znajdzie się też niespodzianka dla Was - czytelników :)

Dziewczyny! 
Wam dziękuję za cudownie spędzony czas i mam nadzieję, że będę mogła uczestniczyć w kolejnym już planowanym!!! ;)
Was Moi Drodzy czytelnicy zapraszam na blogi dziewczyn, które wzięły udział w spotkaniu. Zapewne większość z Was je zna, ale dla przypomnienia gdyby ktoś nie zdążył zaobserwować ;)


buzia i do nast!

piątek, 12 września 2014

Nowość od Essence - Nawilżający krem do twarzy!






Na warszawskim spotkaniu blogerskim, na którym miałam okazję gościć w sierpniu (relacja niebawem) wśród otrzymanych niespodzianek znalazły się również produkty od Essence Polska.
To że marka słynie z bardzo wielu bardzo fajnych i przystępnych cenowo kosmetyków do makijażu zapewne każda z nas wie, ale mnie bardzo zainteresował produkt do pielęgnacji twarzy z serii My Skin klik klik
Muszę przyznać, że nawet nie wiedziałam że marka poszerzyła swój asortyment o pielęgnację, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło.



Po ponad miesięcznym stosowaniu stwierdzam, że krem wywarł na mnie bardzo przyjemne odczucia.
Jest to krem nawilżający o bardzo lekkiej formule, idealnie nadającej się pod makijaż.
Wygodna tubka mieści w sobie 50ml kremu.




Dzięki owocowym wyciągom z limonki i ogórka, zapachem przywołuje soczyste wspomnienia lata :)
Ogromnym plusem jest skład kremu pozbawiony silikonów, alkoholu i parabenów, dzięki czemu raczej nie musimy obawiać się niechcianych niespodzianek.




Komu poleciłabym ten krem? 
Zdecydowanie dla osób, które lubią naturalne, proste w składzie kremy nawilżające, nie obciążające naszej cery. Dla osób lubiących delikatny owocowy zapach i bardzo lekką konsystencję kremów.
Ja mimo swojego wieku wciąż używam takich kremów i muszę przyznać, że zdecydowanie lepiej oddziaływują na moją cerę aniżeli specjalistyczne kremy dostosowane już do wieku.
Zapewne z czasem zastosowanie takich kremów (dostosowanych odpowiednio do wieku) będzie nieuniknione, ale póki widzę że moja cera dobrze przyswaja prostsze, oparte na naturalnych składnikach produkty nie szukam innych.
To jest jeden z tych kremów :)



W ofercie sklepu dostępna jest również seria do cery mieszanej oraz typowo suchej, tak więc możemy sobie dobrać krem matujący lub intensywnie pielęgnujący TUTAJ.



A Wy jakich kremów do pielęgnacji twarzy używacie?
Ja wśród swoich ulubionych mam również Sylveco, Alantan i Ziaję, może polecicie mi coś jeszcze fajnego? ;)

xoxoxo

maya