Obserwatorzy

niedziela, 4 maja 2014

Dzień w zdjęciach!!!


Kilka dni temu pobiegałam sobie znowu z aparatem. 
Dzień był tak słoneczny, że postanowiłam go Wam uwiecznić na zdjęciach :)




Troszkę poprzestawiało się u mnie z rytmem czynności porannych, bo teraz  zaraz po wstaniu zabieram się za przygotowanie śniadania, a nie jak wcześniej od kąpieli i pielęgnacji :)
Tak więc zabrałam się za przygotowanie sobie dietetycznego omletu:


Od 2 tyg jestem na diecie przygotowanej przez Damian Kokowicz - Trener Personalny, gorąco zachęcam Was do polubienia strony bo wiele ciekawych przepisów można sciągnąć z Jego strony :)
Omlet gotowy! Jemy go z masłem orzechowym lub/i z owocami np kiwi:


Bardzo smaczny i co najważniejsze szybki do przygotowania i daje poczucie sytości na kilka godzin!
Po śniadaniu szybka kąpiel i zbieramy się na spacer!



Pogoda była cudna więc zdecydowałam się na spodenki/bermudy w odcieniu koralowym do tego biały top i lekka zwiewna bluzka na wierzch co bym nie odstraszyła swą bladością na ulicy :D
Piaskownica jest już nasza <3


Po 2h spędzonych na dworzu stwierdzam, że słonko trochę mnie chwyciło więc po powrocie do domu czym prędzej chciałam poleżakować jeszcze na balkonie :)



Ale zanim oddałam się słonecznej rozkoszy przygotowałam sobie kolejny posiłek. Staram się jeść sekwencyjnie - co 3h.
Tym razem sałatka z tuńczykiem: 
2 garści mixu sałat, 120g tuńczyka i pomidor, czasem dodaję łyżkę oliwy z oliwek:


Mały już śpi więc ja szybko pomykam na balkon bo została mi godzina wolnego :D



ach!!! uwielbiam słonko!!!! 

ps: W chwili gdy piszę tego posta przyznaję Wam, że jestem spalona od słońca i siedzę właśnie z Alantanem na dekolcie :(((

Koniec leżakowania i pora zabrać się za obiad.
Tego dnia przygotowałam filet z piersi kurczaka doprawiony w ziołach, curry, słodką i ostrą papryką, dla koloru dodaję zawsze trochę kurkumy; do tego ryż basmati i warzywa.
Wszystko przygotowuję na patelni beztłuszczowej w odpowiednio dobranych dla mnie proporcjach ;) 
Po posiłku obowiązkowo szklanka wody mineralnej, uwielbiam dodać plastry ogórka dla posmaku <3




I tak minął mi dzień w zdjęciach!
Zwykle po obiedzie zasiadam do Was i czekam na męża, który niebawem przychodzi z pracy :)
Przyznam Wam, że w taką pogodę mam okrutnego lenia do malowania bo bardzo dużo czasu spędzam poza domem, zaraz po obiedzie, zgarniamy się wszyscy na kolejny spacer :)

A co Wy porabiacie w tak słoneczne dni?
Buziaki Kochani i do następnego :)




xoxoxo

maya