Obserwatorzy

wtorek, 18 lutego 2014

Makijaż ekstrawagancki - Make-up Geek eyeshadows*


Kolejna zabawa kolorem, tym razem złoto ;)
Wczoraj część z Was na pewno już widziała ten makijaż na moim fp, zapowiedziałam że przygotuję o nim notkę, niestety wczoraj nie udało mi się jej napisać, dlatego dziś się zebrałam :)




"Moje" kontrowersyjne kolaże, którymi jeszcze się nie znudziłam więc zmuszeni jesteście nadal je oglądać :P
Jednym bardzo się podobają, innym niekoniecznie... 
No tak już jest Kochani, że wszystkim się nie dogodzi :)




Ale do rzeczy!

Makijaż na prawdę nieskomplikowany w przygotowaniu!

Oczywiście tradycyjnie zaczynamy, od przygotowania oczu. U mnie zawsze najpierw idzie podkład, puder, baza pod cienie i brwi.
Później zaczynamy zabawę kolorem :)

1. Powiekę ruchomą pokrywamy czarnym cieniem zostawiając prześwit na samym środku.

2. Następnie ten prześwit wypełniamy złotym pigmentem (oczywiście kolorystyka jest dowolna), ja użyłam pięknego pigmentu w odcieniu starego złota z Make-up Geek 




3. Zew granice czerni rozcieramy niebieskim cieniem, kierując się ku załamaniu. Użyłam Neptune od Make-up Geek

4. Teraz kolej na kreski! Tu poszedł w ruch mój nowy nabytek od MUA w kolorze turkusowym, niestety jest dość trudny w malowaniu, bo dość rzadki i trochę trzeba się napracować żeby kreska była idealnie nim pokryta. Możecie go dostać u Cocolity za całe 5,90 :D 
Poniżej niebieskiej kreski rysujemy cieniutką czarną i wyciągamy wzdłuż tej pierwszej.




5. Przechodzimy do dolnej powieki. Wzdłuż linii rzęs rozcieramy czarny cień i na śrdek dodajemy odrobinę złotego pigmentu.

6. Linię wodną pokrywamy czarnym eyelinerem moim ulubionym Immortal od MUG , który jest niezdzieralny!





7. I ostatni krok to rzęsy, tuszujemy górne, doklejamy paski opcjonalnie, a dolne z akcentem również na niebiesko :) 
Świetnie się sprawdził tusz od MUA (dostępny również u Cocolity tutaj)
Niestety tusze są dziwnej konsystencji, jakby z włóknami i szczotka, która do nich jest dołączona, zupełnie sobie nie radzi z nabieraniem :/ We wszystkich 3 szt, które kupiłam powymieniałam szczotki je na inne, mniej włochate.


I gotowe!




I jak Wam się podoba?

Tradycyjnie żebrze Wam o serducha w mojej galerii :P

I zapraszam na mojego Instagrama TUTAJ ;)

To tyle z mojej strony, piszcie czy podobają Wam się takie ekstrawaganckie propozycje makijażowe? ;)

xoxoxo

maya