Obserwatorzy

piątek, 27 września 2013

MUG -Sweet Dreams

Cześć Wszystkim!

Wczoraj wieczorem na spontanie postanowiłam zmalować mejkap.
Nie wiedziałam co z niego wyjdzie bo pomysły co chwila jakieś nowe się rodziły, w pewnym momencie zamierzałam już go zmyć, ale pokombinowałam i wyszło takie cuś :)


Dzięki Bogu wymyślili te lampy pierścieniowe bo wcześniej po godz. 22 mogłam tylko pomarzyć o nocnych maziajkach :P

Tradycyjnie w skrócie:

A teraz po kolei:

W makijażu wykorzystałam pigment Sweet Dreams, piękny opalizujący, szampański odcień <3

1. Jako bazy użyłam srebrnego eyelinera MUG w kolorze Cottontail


2. W zew kąciku przyklejamy taśmę, a następnie oznaczamy obszar za pomocą ciemnego cienia, do momentu którego wypełnimy w kolejnych krokach pigment.


3. Zew kącik podkreślamy czernią i rozcieramy ją w załamaniu, kierując się do kącika wew.


4. Opruszamy obszar pod okiem sypkim pudrem w celu uniknięcia zabrudzenia, a następnie zaznaczony wcześniej obszar wypełniamy pigmentem.


5. Dolną linię podkreślamy czernią, wyciągając kącik zew. w linii "mniej więcej" równoległej 
do wyciągniętej linii kącika zew. powieki górnej.


6. Rysujemy kreskę wzdłuż górnej linii rzęs, a następnie przestrzeń pomiędzy kącikami górnej i dolnej powieki wypełniamy srebrnym brokatem.
Delikatnie rozświetlamy nim również wew kącik.


7. Pozostałości obsypanego brokatu czyścimy za pomocą taśmy klejącej. 
Tuszujemy/ doklejamy rzęsy i gotowe!




I "całość" :)


Finito!

Miałam małe przeboje z rzęsami po drodze, ale jakoś poradziłam, a Wy co myślicie?
Oczywiście nie jest to mejkap na co dzień, ale okazjonalnie czemu nie?

PS. Moi drodzy poproszę o kliknięcie w serducho bo dorzuciłam kilka starych "nowości" :) TUTAJ
I zapraszam do wzięcia udziału w trwającym obecnie konkursie tutaj
 
Pozdrowionka!

                                                                                                                              maya


poniedziałek, 23 września 2013

Makijaż do pracy - Daily make-up!

Witajcie!

Wczoraj wrzuciłam na swoim fp lekki, dzienny mejkap.
Makijaż ten przygotowałam z zamysłem dla osób, które poszukują inspiracji do pracy, szkoły lub na uczelnię.
Jest to bardzo prosty mejkap, pasujący do tęczówki w zasadzie każdego koloru oka, również w przypadku powieki opadającej mejkap nie obciąży, a jedynie rozświetli nam oko.


W makijażu wykorzystałam cienie MUG, ale w zasadzie możecie wykonać ten mejkap dowolnym zestawem cieni, często wykonuję go również Naked 2.
Niestety komp mi padł i nie mam dostępu do swojego starego dysku z całą zawartością moich mejkapów i kosmetyków więc nie posiadam zdjęć cieni, których użyłam :(((
Na szczęście część mejkapów miałam przygotowanych na blogu z wyprzedzeniem, a ostatnie fotki posiadam jeszcze w aparacie więc nic nie utraciłam :)
Postaram się Wam opisać kolory podając ich nazwy, a z czasem pewnie zrobię kolejne foty.

Zatem przechodzę do kroków: 

1.Jako bazy użyłam srebrnego eyelinera MUG w odcieu Cottontail, a następnie powiekę ruchomą pokryłam szampańskim odcieniem Shimma Shimma
1. Use silver eyeliner as a base.
 Then apply bright eyeshadow on the entire upper eylid up until the crease.


 2. W zew kąciku aplikuję odcień ciemnej śliwki Drama Queen
2. Apply purple eyeshadow in the outer corner.


 3. Starannie rozcieramy granice fioletu, ja do tego użyłam jasnego fioletu Sensuous.
3. Blend.


 4. Rysujemy kreskę, delikatnie wychodząc poza granicę linii rzęs.
4. Apply black eyeliner along the upper lash line.


 5. Dolną linię rzęs od zew kącika rowniez delikatnie podkreślamy fioletem, a linię wodną białą lub cielistą kredką.
5. Use the same purple shadow along the lower lash line. 
Then apply white pencil along the water line.


 6. Tuszujemy rzęsy i gotowe :)
6. Use mascara and You're done!


I całość:

Wiem wiem wyglądam jak wypłosz jakiś :D 
No ale nie zawsze robię tylko makijaże wieczorowe, czasem trzeba wyjść do ludzi ;)
Co myślicie? Jakie Wy preferujecie dzienniaczki?

Buzia!
                                                                                                                  maya

sobota, 21 września 2013

BALEA - na pachnąco :)

Cześć Wszystkim!

Dzisiejszy post bardzo pachnący i kolorowy :)
Jak wiecie jestem maniaczką owocowych żeli pod prysznic, a Balea po prostu uwielbiam!
Nie raz przedstawiałam Wam już swoje nabytki w ulubieńcach miesiąca, a że ostatnio mam zastój z tym postem, postanowiłam przedstawić Wam swoje najnowsze zapaszki!



I tak po kolei od lewej!


1. JAGODY!


Żel o kremowej konsystencji z dodatkiem nawilażająco-pielęgnacyjnego mleczka.
Świetnie nawilża i wygładza skórę, a zapach przywodzi na myśl letnie lody jagodowe :)

2.  TRUSKAWKI!


Wspaniały zapach, jeden z moich ulubionych <3 
Przypomina o truskawkach z ogródka mojej mamy i lecie, które właśnie pożegnaliśmy :(

3. BRAZYLIJSKIE MANGO!


Zdecydowanie mój ulubieniec ostatnich miesięcy, 
ponownie go kupiłam bo zakochałam się w tym zapachu <3
Zapach niesamowicie soczysty i orzeźwiający!

4. ORCHIDEA 


Ta ogromna butla to płyn do kąpieli.
Kremowa konsystencja z dodatkiem olejku migdałowego i kwiatu orchidei umili nie jedną kąpiel <3
Wystarczy odrobina płynu, aby wanna była pełna bąbelków ;)

I kolejna część żeli:




5. YLANG YLANG


Relaksujący żel pod prysznic z olejkiem kwiatu Ylang Ylang.
Dodatkowo wzbogacony o wyciąg z kwiatu pomarańczy.
Piękny, aromatyczny i zmysłowy zapach!

6. MANDARYNKA!


Wyciąg z mleczka z tego owocu  zapewnia skórze miękkość i delikatność.
Dodatkowo zawarta w nim innowacyjna formuła poli-fructol ochroni skórę przed wysuszeniem.
 Zapach równie ekscytujący i egzotyczny.

7. WIŚNIA


Mój ostatni faworyt to orzeźwiający, letni zapach soczystej wiśni!
Żel wzbogacony dodatkowo o wyciąg z minerałów z Morza Martwego, znakomicie nawilża skórę i chroni przed utratą wilgoci.

Tak więc przedstawiają się moje pachnące nabytki :)
Ja je uwielbiam bo nie dość, że żele mają niesamowity zapach to świetnie nawilżają, 
a ich pojemność 300ml i atrakcyjna cena tylko kuszą do zakupu! 

A Wy jakich żeli używacie i jakie polecacie?
Piszcie, jestem ciekawa! 

ps: dla tych, którym umknął mój post z konkursem zapraszam TUTAJ

                                                                                                                       maya 

piątek, 20 września 2013

KONKURS!!!

Hej Wszystkim!!!

Dziś przychodzę do Was z dawno niewidzianym na moim blogu i fp konkursie!

Łap okazję i wygrywaj z Make-up By Maya



Postanowiłam tym razem sprezentować Wam najnowszy wypust Sleeka: 

Vintage Romance !!!




Piękna paletka 12 świetnie napigmentowanych cieni, o czym na pewno wie nie jedna z użytkowniczek :)
Kolory w sam raz na zbliżającą się dużymi krokami jesień, mam nadzieję że ociepli którejś z Was te pochmurne dni :)

Ale żeby nie było Wam (i mnie) smutno :) 

Postanowiłam nagrodzić również drugą osobę, a jej sprezentować 2 pigmenty Make-Up Geek!!!



W odcieniach:

1. Paparazzi
2. Utopia


Aby wziąć udział w zabawie należy:

1. Polubić moją stronę Make-up By Maya 
2. Udostępnić publicznie konkurs na swojej tablicy na fb KLIK

Regulamin:

1. Konkurs trwa od dzisiaj tj. 20.09'13 do 20.10'13 włącznie.
2. Wygrywają 2 osoby wybrane przeze mnie. Pierwsza osoba wygrywa paletkę, druga 2 pigmenty.
3. O wynikach konkursu poinformuję w ciągu 3 dni od jego zakończenia.
4. Na maila z danymi do wysyłki czekam do 3 dni od ogłoszenia wyników, w przeciwnym razie losuję kolejną osobę.
5. W konkursię mogą braż udział wszyscy obserwatorzy, nie ważne czy wygrali już coś wcześnniej u mnie! Szansę ma każdy z Was!
6. Osoby które nie spełnią warunków rozdania będą dyskwalifikowane. Muszą być spełnione 2 wymagane punkty zabawy.
7.  Przystąpienie do konkursu oznacza akceptację powyższego regulaminu.
8. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).

Posiadaczy konta Google zapraszam do subskrypcji mojego bloga i przyłączenia się do witryny :) 
Zawsze będziecie na bieżąco!

Zapraszam gorąco do zabawy!!!

                                                                                                                         maya

piątek, 13 września 2013

Recenzja MIYO Eyeshadows!

Hej Dziewczyny!

Dziś pędzę do Was z recenzją zakupionych ostatnio cieni MIYO.
Od dawna chodziłam z zamiarem ich zakupu, słysząc co raz częściej jak dobrej są jakości.
Tak więc zdecydowałam się i kupiłam na początek 3 cienie dla wypróbowania.

Ten fiolet wyszedł na tej focie bardziej jak róż, rzeczywista fota poniżej:


A teraz po kolei:

1. Fiolet No 16 DIVA - odcień matowy.




2. Turkus No 31 STING - odcień połyskujący


3. Granat No 36 GODDESS - odcień matowy


A tak pigmentacja przedstawia się na dłoni:


Kolory są świetnej pigmentacji, porównywalnej do Inglota (nawet nie wiem czy nie lepszej?).
Konsystencja cieni matowych sucha i sypka przy aplikacji, cienia połyskującego lekko kremowa bym powiedziała, jakby mokra (zbliżona do paletek Technic).
Zdecydowanie matowe cienie bardziej mnie ujęły, pomimo że połyskujący jest prześliczny w swoim kolorze!
Dlaczego?
Otóż ten połyskujący turkus bardzo ciężko nakładał mi się na powiekę.
Już jak tylko przykładałam pędzel do powieki osypywał się okrutnie!
Więc postanowiłam nałożyć go palcem, było lepiej, bardziej przywarł do powieki, niestety przy jakiejkolwiek próbie roztarcia go, tracił pigment i wszystko pozostawało pod okiem,
 co doprowadzało mnie do furii!
Strasznie się zniechęciłam kiedy użyłam go pierwszy raz, w zasadzie nawet nie uzyłam bo zmyłam go od razu!
Zdecydowanie lepiej poradziły sobie cienie matowe.
Pigmentacja wspaniała, bardzo intensywna i nasycona. Bez problemu je aplikowałam, kolory również nie traciły pigmentu podczas blendowania, pozostawialy ładną głębię koloru.
Również mniej się osypują w stosunku do tych połyskujących.
W zasadzie nie mam zastrzeżeń do nich, na pewno sięgnę po kolejne!
Ale!
Żeby nie było, że dałam za wygraną z turkusem!
Kolejnego dnia postanowiłam jeszcze raz do niego podejść :)
Tym razem nałożyłam go na mokro z duraline i cień trzymał się pędzla jak należy!
Całe szczęście, że wymyślili tę magiczną buteleczkę Duraline :D
Tak więc mejkap zmalowałam, efekt mnie zadowolił i jestem pewna, że jeszcze dokupię sobie więcej kolorów cieni MIYO :)

A tutaj oczko:

I cała twarz:


W zdjęciach po raz pierwszy użyłam swojej nowo zakupionej lampy pierścieniowej <3
Jeszcze się poznaję z nią bo wymaga zmiany ustawień w aparacie, do których muszę dojść, ale mam nadzieję, że nie potrwa to długo :)
Mejkap robiłam w pochmurny i deszczowy dzień więc stwierdzam, że się spisała!

A Wy co myślicie?

Pozdrawiam gorąco!

                                                                                                               maya

wtorek, 10 września 2013

TAG - Moja Makijażowa Historia!

Cześć Dziewczyny!

Dziś przywitam Was nowym tagiem :)
Ostatnio szperając po You Tubie wpadłam na filmik Maxi z tym tagiem!
Bardzo mi się spodobał, a że nie znałam go wśród blogerek pomyślałam, że może być to fajna i ciekawa zabawa :)
Tak więc obejrzałam filmik do końca, spisując jego pytania i postanowiłam przygotować go dla Was,
 wraz z moją przygodą makijażową :)

No to zaczynam!


Pytań jest tylko 10 więc szybko pójdzie :)

1. W jakim byłaś wieku kiedy się zaczęłaś malować?

- o ile dobrze pamiętam to w liceum nałożyłam swoją pierwszą mascarę na rzęsy i czarną kredkę na linię wodną :D <dramat>

2. Jak to się stało, że zaczęłaś się interesować makijażem?

- no więc u mnie zaczęło się to od fb :) 
Dołączyłam ok roku temu do bardzo fajnej grupki modowo-urodowej i tam poznałam Julkę z JuliaMakeUpGirl:)
Julka wtedy jeszcze nie miała swojego bloga ani fp, ale interesowała się makijażem :) 
Podrzucała nam co raz swoje wyczyny i zachęcała też do samodzielnych prób. Tak się zaczęło :)
No i tak się wkręciłam, że też zaczęłam coś tam maziać. Później Julka założyła fp i bloga i mnie za jakiś czas tez namówiła :)
I tak trwam z Wami od stycznia na fb i lutego b.r. na blogu :)

3. Jakie są niektóre z Twoich ulubionych marek?

- zdecydowanie Sleek nr 1 w cieniach, w podkładach Revlon, Everyday Minerals i Annabelle, bardzo lubię też Flormar, Maybelline i Nyx :)

4. Co znaczy dla Ciebie makijaż?

- makijaż oznacza dla mnie KOBIECOŚĆ, nawet najlżejszy i osobliwy zdecydowanie zmienia twarz wg mnie. Osobiście czuję się lepiej w makijażu, nawet w samym podkładzie i tuszu na rzęsach, czuję się pewniej i bardziej zadbaną.

5. Gdybyś mogła nałożyć na twarz tylko 4 produkty - co by to było?

- zdecydowanie nr 1 - PODKŁAD, 2 - TUSZ DO RZĘS, 3 - BŁYSZCZYK DO UST, 4 - KREDKA (CIEŃ) DO BRWI

6. Co najbardziej lubisz w makijażu?

- no myślę, że nie będę tu wyjątkiem kiedy powiem, że efekt końcowy :)
Chyba kazda z nas lubi ten moment, kiedy twarz już jest gotowa i jedynie pociągnięcie szminką dopełnia całości makijażu.
 Uwielbiam też efekt zadowolenia w oczach malowanych przeze mnie osób, bardzo mnie to dowartościowuje :)

7. Co myślisz o tanich i drogich kosmetykach?

- mam wiele ulubionych kosmetyków z niższej półki i kilka z tej wyższej, sądzę że tanie nie znaczy złe i nie zawsze to co drogie oznacza super jakość :)

8. Jaką radę dałabyś dla początkujących?

- przede wszystkim poleciłabym dużo cierpliwości i praktyki. Bo do wszystkiego można dojść tylko potrzeba na to czasu, a "praktyka czyni mistrza", tak więc dziewczyny do dzieła!

9. Jakiego makijażowego trendu nigdy nie rozumiałaś?

-  hmmm myślę, że w makijażu wszystko mogę zrozumieć w zależności do jakich okoliczności mejkap się wykonuje. 
 Należy pamiętać, że nie można oceniać makijażu artystycznego w kategoriach wyjściowego, 
co niestety czesto się zdaża wśród komentujących.
 Makijaż artystyczny to zabawa dla oka, a nie wyjście na ulicę :)

10. Co myślisz o makijażowej spoleczności na You Tube?

- You Tube to moja szkoła :)
Nie skonczyłam żadnych kursów ani szkoły  w tym kierunku, maluję dla Was od stycznia tego roku więc musiałam przejść szybki kurs makijażu w sieci :D 
Tak więc mam ogrom subskrypcji You Tube-owych wizażystek  i to według ich wskazówek kieruję się w swoich pracach :)

To tyle Kochani z mojej strony jeżeli chodzi o pytania, mam nadzieję że Tag Wam się spodobał,
a ponieważ jest to Tag Vlog-owy ja zrobię z niego blogowy
i nominuję 7 blogerek makijażowych do niego :)

A będą to!

1. Julka JuliaMakeUpGirl
2. Natalia Make-Up By Natalia
3. Agata Perfekcyjny Wygląd
4. Klau Kosmetyczne Remedium
5. Daria Kosmetyczna Hedonistka
6. Kasia Gray Maluje
7. Magda Gwiazdeczka Maluje

Tak więc dziewczyny mam nadzieję, że dołączycie się do zabawy bo chętnie dowiedziałabym się o Waszej Makijażowej Historii :)

Buziaki!!!

                                                                                                                       maya

czwartek, 5 września 2013

Green & Purple

Hejka!

Dzis na zielono!
Głęboko zastanwiałam się czy wrzucić ten mejkap bo nie jestem do końca z niego zadowolona i gdyby nie to, że przygotowałam do niego kroki, pewnie bym się nie skusiła...
No ale!
Myślałam, myślałam no i wrzucam :)

W makijażu wykorzystałam trochę Sleek PPQ, trochę MUG i jeszcze zajrzałam do Showstoppers :)


Tradycyjnie w przyspieszonej wersji:


i po kolei :

Poniważ pobawimy się trochę brokatem, opruszamy okolice pod okiem pudrem sypkim.

1. Powiekę ruchomą pokrywamy zielonym cieniem -  ja użyłam Fuji z MUG
1. Apply green eyeshadow on the upper eylid.


 2. Załamanie podkeślamy malinową czerwienią - PPQ Sleek
2. Use red eyeshadow in the crease and blend inwards.


 3. Zew kącik przyciemniamy czernią
3. Apply black eyeshadow in the outer corner and blend.


 4. Rysujemy kreskę
4. Use black eyeliner.


 5. Na wcześniej nałożoną zieleń nakładamy srebrny brokat.
5. Apply silver glitter on the upper eylid.


 6. Dolną powiekę podkreślamy fioletem, który roztarłam dodatkowo opalizującym beżem - Showstoppers Au Natural & Sparkle. Linię wodną malujemy na czarno.
6. Use purple eyeshadow along the lower lash line. 
Then apply black pencil along the water line.


 7. Rzęski i GOTOWE!
7. Mascara/false lashes and You're done!


I zdjęcie połowy twarzy :D
No niestety musicie mi wybaczyć, ale mam mnóstwo obowiązków domowych związanych z remontem nowej chatki więc ciężko jest mi teraz wygospodarować czas na pełny makijaż.
A jednak zajmuje mi on trochę czasu :/


Piszcie jak Wam się podoba?
Wiadomo, że makijaż na co dzień niekoniecznie, ale okazjonalnie?
Czemu nie :)

Buziaki!

                                                                                                                        maya