Obserwatorzy

środa, 29 maja 2013

Sleek Darks - Wedding Make-up

Witajcie Moi Mili :)

Czy mamy wśród obserwatorek przyszłe Panny Młode??? :)
Kochane!
 Dziś przygotowałam Wam makijaż ślubny :)
Wesela ruszają pełną parą zwykle od czerwca więc postanowiłam coś zmalować.
 Myślę, że nie będzie to ostatni make-up ślubny, bo mam w zamiarze zrobić kilka wersji kolorystycznych, dlatego!!! 
Piszcie mi w komentarzach jakie są Wasze wizje takiego makijażu? Jakieś pomysły, sugestie, chętnie poznam Wasze propozycje :)

Wiele z Was już wie, że ja swój Wielki Dzień mam za sobą :) 
Ale super się bawiłam przy tworzeniu tego mejkapu :D 
Jakbym na nowo to przeżywała, a przy zdjęciach miałam ubaw z welonem! 
W ogóle nie potrafiłam go przypiąć!!! Głową ruszać nie mogłam więc głownie jedną pozycję przybierałam :D
Makijaż prosty, ale bardzo w mojej wizji ślubnej :)
Sama malowałam się do swojego ślubu, co prawda nie interesowałam się wtedy wizażem i wyszło co wyszło, ale nie żałuję, że nie oddałam się w ręce profesjonalnej wizażystki, mimo że teraz pewnie inaczej bym się umalowała :)
Tak więc przeżyłam swoje przygotowanie ślubne raz jeszcze i pragnę Wam przedstawić efekty :)

W makijażu wykorzystałam opalizujący pigment i paletkę Sleek Darks:


No to zaczynamy:

Makijaż bardzo prosty i szybki, mi zajęło pomalowanie obu oczu pol godz :)

1.Jako bazy użyłam białej kredki, a nastepnie ruchomą powiekę pokryłam opalizującym pigmenten nr 3
1. Use white pencil as a base. Then apply bright eyeshadow on the entire upper eyelid up until the crease.


 2. Kącik zew podkreśliłam zmieszanymi kolorami: brązem i granatem i taki kolor mi wyszedł :) 
i roztarłam oba kolory w załamaniu, starannie łącząc go z pierwszym cieniem.
2. Mix brown and navy blue eyeshadow in the outer corner and crease, then blend inwards.


 3. Dolną powiekę podkreślam brązem i muskam delikatnie opalizującym pyłkiem.
3. Apply brown & bright eyeshadow along the lower lash line.


 4. Linię wodną maluję na czarno, doklejam rzęsy i tuszuję swoje :)
4. Apply black eyeliner along the water line. Then glue false eyelashes (or apply 2 coats of black mascara) and You're done!


I gotowe!!!

A tutaj całość :D





A tutaj na zakończenie pochwalę Wam się jeszcze swoimi fotkami ślubnymi :)
Tak mnie wzięło na wspominki, że się nie powstrzymałam :D



Mam nadzieję, że którejś z Was makijaż przypadnie do gustu i może stanie się inspiracją? :)

Pozdrawiam serdecznie :)

                                                                                 maya

wtorek, 28 maja 2013

Darks & Technic - Blue Lagoon

Hej Moi Drodzy!

Tak jak pisałam w poprzednim poście akcja wariacji Technic'iem się rozpoczęła więc dziś kolejny makijaż, w którym główną rolę odgrywa przecudny błękit <3 !!! 
Skojarzył mi się od razu z lazurowym wybrzeżem i błekitną laguną, dlatego też tak go nazwałam :)

Tradycyjnie Technic i dodatkowo wspomogłam się Darks'ami:





No to zaczynamy!

1. Jako bazy użyłam białej kredki
1. Use the white pencil as a base


2. Zaznaczam obszar do wypełnienia cieniem
2. Select the area to fill the shadow


3. Zaznaczony obszar wypełniam błekitem nr 5 z Technic'a, a kącik wew bielą, 
na którą dodatkowo aplikuje pyłek rozświetlający.
 3. Use blue eyeshadow to fill the selected area. 
Then apply bright shadow in the inner corner.


 4. Kącik zew rozcieram granatem nr 2 ze Sleeka, aż po załamanie
4. Apply navy blue eyeshadow in the outer corner and crease, then blend inwards.


5. Poniżej dolnej linii rzęs aplikuję ten sam granat, a linię wodną maluję bialą kredką
5. Use the same dark shadow along the lower lash line. 
Then apply white pencil on ur water line.


 6. Czarnym eyelinerem maluję kreskę
6. Apply black eyeliner along ur upper lash line

 7. Tuszuję rzęsy/doklejam sztuczne
7. Glue false eyelashes or apply 2 coats of black mascara and you are done!


Gotowe :)


I jak Wam się podoba???

Pozdrawiam gorąco!

                                                      maya

poniedziałek, 27 maja 2013

Sleek&Technic - Green & Brown

Witajcie ponownie!

Tym razem przygotowałam Wam makijaż w odcieni zieleni, którą osobiście bardzo lubię, 
bo mega podbija mi kolor tęczówki :)
Ostatnio mam fazę na paletkę Technic colors, która ma tyle pięknych soczystych odcieni, że zamierzam teraz się nią pobawić :)

Do makijażu wykorzystałam wspomnianą już Technic i dodatkowo Sleek Darks:



Step by Step: 

1. Powiekę ruchomą pokrywam biała kredkę, która stanowić będzie bazę dla wzmocnienia koloru cienia
1. Use white pencil as a base to get more vivid eyeshadow color


2. Powiekę ruchomą pokrywam zielenią nr 4 z paletki Technic -
 na żywo prezentowała sie bardziej soczyści, a kącik wew rozświetlam bielą ze Sleeka
2. Apply green eyeshadow on the entire upper eyelid up until the crease. Then use bright shadow in ur inner corner.


 3. W kąciku zew aplikuję brąz nr 10 ze Sleeka i rozcieram go w załamaniu
3. Apply brown eyeshadow in ur outer corner and crease then blend inwards


4. Dolną linię rzęs podkreślam tym samym brązem, a linię wodną maluję białą kredką
4. Apply the same brown eyeshadow along the lower lash line. Then use white pencil along the water line.


 5. Rysuję czarnę kreskę eyelinerem 
5. Apply black eyeliner along the upper lash line


6. Tuszuję rzęsy i doklejam sztuczne połowki.
6. Glue false eyelashes or apply 2 coats of black mascara and You are done!


I kilka ujęć oka bo twarzy nie posiadam tym razem :)


Co myślicie? 
Piszcie w komentarzach, chętnie poznam opinię :)

A na koniec zapraszam Was jeszcze na rozdanie do Julki! JuliaMakeUpGirl  :)

                                                                                                        maya

Electric Purple - Inglot

Cześć Wszystkim!

Dziś pędzę do Was z zaległym postem i krokami do niego, które niestety opiszę bo z uwagi na to, że pogoda ostatnio nam nie dopisywała, zdjęcia wyszły mi kiepskie do stepów więc ich nie zapodam :/
Makijaż wbrew pozorom bardzo prosty i szybki - takie lubię :D
Ostatnio mam fazę na atramentowy fiolet więc postanowiłam go zaakcentować w tym makijażu.

Tutaj szybciutko zbiór wszystkich kosmetyków jakich uzyłam:


Najpierw przygotowałam twarz i brwi, do tego użyłam podkładu Flormar w odcieniu ciepłego beżu (pędzel flat top Hakuro H50s), zapomniałam dodac zdjęcia cienia do brwi :/ Kobo grafit.
Następnie twarz przypudrowałam Ben Nye w odcieniu Fair, jest to ten pojemnik z sitkiem z małym pędzlem Eco Tools.
Później wykonałam makijaż oczu:
1. Bazy ze Sleeka, w kąciku wew użyłam fioletowej, na resztę powieki beżową.
2. Inglot matte 388 - chabrowy fiolet
3. Inglot 564 - jest to jasny cień do brwi, którego użyłam na powiece ruchomej, daje odcień zimnego beżu
4. Inglot 65 czarny z drobinkami, których nie widać przy aplikacji :P
5. Inglot 330 - cielisty beż
Kreskę namalowałam czarnym eyelinerem Technic.
Rzęsy wytuszowałam tuszem 3w1 Flormar i dokleiłam rzęsy Ardell Demi Wispies.
Twarz wykonturowałam Terracotą Flormar <3 - pędzel skośny Hakuro
Usta podkreśliłam moją ulubioną nudną pomadką z Maybelline.

Tak się przedstawia makijaż:


1. Na środek powieki ruchomej nalozyłam Inglot 564
1. Apply Inglot 564 on the center upper eyelid

2. Kącik zew podkreśliłam czernią po załamanie, a granice cienia roztarłam 330.
2. Use black eyeshadow in the outer corner and crease. Then blend  inwards.

3. Kącik wew podkreślam Inglotem 388, jako bazy dla podbicia koloru użyłam fioletu ze
Sleek Primer Palette 
3. Apply Iinglot 388 in ur inner corner. Before use purple eyeshadow base from Sleek -
 to get more vivid color.

4. Rysuję kreskę wzdłuż górnej linii rzęs i na linii wodnej.
4. Apply black eyeliner along the upper lash line and on ur water line.

5. Dolną powiekę rozcieram tę samą czernią
5. Use the same black shadow along the lower lashline 

6. Tuszuję rzęsy i doklejam sztuczne
6. Glue false eyelashes or apply 2 coats of black mascara and You are done!

I gotowe!

Tak się prezentuje cały makijaż: 
And the whole face:






Mi się bardzo efekt spodobał, a Wy co myślicie?

Pozdrawiam cieplutko :*

                                                          maya

niedziela, 19 maja 2013

Recenzja NYX

Witajcie Moje Drogie!

Dziś przychodzę do Was z recenzją zakupionych jakiś czas temu produktów Nyx.
Produkty niestety słabo dostępne w polskich sklepach, ale w niektórych drogeriach internetowych można je znaleźć :) 
Jest to amerykańska marka produktów kosmetycznych, która bardzo mi się podoba klik
Będąc jakiś czas temu w Stanach miałam okazję skorzystać z tych kosmetyków, a ostatnio szperając po ButiqueUK tutaj wpadłam na nie i postanowiłam zakupić co-nieco :)
Tak więc zdecydowałam się na:

1. Podkład NYX High Definition Studio Photogenic Foundation
2. Paletkę cieni Sexy Blue Eyes
3. Pomadkę w kolorze różo-fioletu :)

Jestem już po tygodniowym używaniu, więc mogę kilka słów powiedzieć jak kosmetyki sie sprawują.
Zaczynając od podkładu...
W sumie zdecydowałam się na niego z czystej ciekawości, bo jako tako ulubiony podkład już posiadam, ale ten skusił mnie swoją formułą HD :)
Jak zapewnia producent jest to: 

"Najbardziej zaawansowany podkład wykorzystujący światło-rozpraszające składniki, które powodują, efekt gładkiej skóry i zamkniętych porów. Dodatkowo w skład podkładu wchodzą także tri-peptydy, które wspomagają produkcję kolagenu, zmniejszają zmarszczki i pomagają odmłodzić skórę. Idealny makijaż do codziennego użytku lub w sytuacji gdy jesteś w centrum uwagi!"

Z uwagi na to, że nie jestem "jeszcze" :D posiadaczką super aparatu pomyślałam sobie, że sprawdzę co zdziała taki HD na mojej cyfrówce :D
Wybrałam odcień 02 - Soft Beige, a tutaj znalazłam fajny swatch pozostałych odcieni:


I cóż moge powiedzieć?

W skali ocen od 1-5 spokojnie mogę dać 4 - podkład ma lekką, nieobciążającą konsystencję, zalecany do każdego typu skóry, można miarować w nim efekt krycia - od lekkiego do mocniejszego. W moim przypadku nie zatyka porów i trzyma się dość długo. Nie jestem w stanie określić dokładnie ile godzin, ale nakładając go rano i wychodząc na kilkugodzinny spacer z synem, gdy wracam do domu makijaż wciąż jest w bardzo dobrym stanie, później niestety za często dotykami rękami buzię więc go ścieram :/ ale te 6 h bez poprawki na pewno wytrzymuje :)
Jeżeli chodzi o "funkcję HD"  hmmm... szału nie widzę :D Nie zauważyłam specjalnej różnicy w zdjęciach zanim go nabyłam, ale zakupu nie żałuję bo na lato lżejsza konsystencja na pewno mi się przyda :)

Kolejnym produktem wartym uwagi jest paletka cieni Sexy Blue Eyes <3
Oczywiście jestem nimi zauroczona :D Ale to raczej jakieś zboczenie bo ja chyba każdą paletką cieni się zauraczam, no może poza Storm ze Sleek'a :D

Cienie bardzo dobrze napigmentowane o lekkiej aksamitnej konsystencji, troszkę się osypują, ale mniej niż Sleek, kolorystyka zdecydowanie dla mnie! Bardzo lubię odcienie granatów i niebieskości, nie powiem czy są extra trwałe na suchej powiece, bo ja zawsze używam bazy, a na niej trzymają się cały dzień :)
Chętnie zakupiłabym pozostałe kolory paletek, niestety nie ma ich póki co w sprzedaży, ale cierpliwie śledzę dostępność, zwłaszcza że teraz cała gama Nyx jest w atrakcyjnej ofercie w ButiqueUK.
Oczywiście musiałam coś zmalować, coś szybkiego więc stepów nie przygotowałam, ale na pewno jeszcze nie jeden makijaż wykonam tą paletką :)

Kolory są tak aksamitne, że pomimo tego że wydają się być połyskujące 
w rzeczywistości wyglądają jak maty! <3
Cieniom daję 4+ na 5 - minus za lekkie osypywanie :)

No i ostatnim produktem jest szminka dokładnie w kolorze Haute Coutour 586A -  jest to odcień łamany miedzy różem a fioletem, a na moich ustach w sumie wpada nawet w czerwień!
Zdjęcia są zaczerpnięte z sieci, bo moje usta niestety nie wyglądają tak sexownie jak poniższe :D


Szminka kosztowała mnie kilka złotych i muszę przyznać, że jakość jej znacznie przewyższa moim zdaniem cenę! Bardzo przyjemny, delikatny zapach, super się trzyma i nie osiada na zębach o zgrozo!
Nie wysusza i nie zjada zbyt szybko, jedynym minusem jest ten kolor, który mimo że wygląda jak na zdjęciu po użyciu, przynajmniej na moich ustach wpada bardziej w różo-czerwień aniżeli fiolet :/

Mimo wszystko bardzo jestem zadowolona z zakupionych kosmetyków i aktywnie uczestniczę w ich codziennym zużywaniu :) 
Wiadomo, że w każdym produkcie znajdziemy to "coś" co mogłoby jeszcze bardziej ulepszyć kosmetyk, taka już nasza babska mentalność :D
Mam nadzieję, że nie przysnęłyście i doczytałyście do końca :)

Pozdrawiam gorąco!

                                                                                                           maya

środa, 15 maja 2013

Naked2 - Daily makeup

Hej Wszystkim!

Ostatnio jestem tak natchniona, że jak tylko znajdę wolną chwilkę to pędzę do tych swoich malowideł :)
Ponieważ moja miłość do Naked wciąż trwa i co raz mam ochotę na coś lekkiego,
 postanowiłam znowu sięgnąć po paletkę.
 Makijaż bardzo prosty i szybki, lekki i na co dzień w sam raz :)



Step by Step:
Oczy wstępnie są już przygotowane, nałożyłam bazę pod cienie i dodatkowo przypudrowałam powiekę cielistym cieniem Foxy

1. Całą powiekę ruchomą do załamania pokrywam Bootycall
1. Apply "bootycall" eyeshadow on the entire upper eyelid up until the crease.


2. W załamaniu powieki rozcieram cień Busted
2. Apply "busteo" eyeshadow in the crease and blend inwards


3. Rysuję kreskę rozcierając ją w zew. kąciku cieniem Blackout
3. Apply black eyeliner along your upper lash line. Then apply black eyeshadow in your outer corner and blend.


4. Dolną powiekę podkreślam wcześniej użytymi ciemnymi cieniami Busted i Blackout, a linię wodną maluję białą kredką
4. Apply the same dark eyeshadows on your lower eyelid and white pencil along the water line.


5. Tuszuję rzęsy i doklejam połówki Ardell
5. Glue false eyelashes or apply 2 coats of black mascara and You are done!


I gotowe!


I cała mordka :)



1. Podkład Nyx HD 02
2. Puder matujący Ben Nye Fair
3. Bronzer Flormar - Terracotta 22
4. Pomadka Nyx - Haute Coutour
5. Baza pod cienie Joko
6. Brwi - grafit Kobo

Pozdrawiam cieplutko :*

                                                                                                                  maya

środa, 8 maja 2013

Brown & Orange

Hej Kochane!

Dziś makijaż inny niż dotychczasowe, bo na życzenie znajomej :)
Sama nie lubuję się specjalnie w tej technice, bo mój typ oka preferuje mocno wyciągnięte kąciki zew, ale próbowałam jak się da, a to co wyszło same oceńcie :)
Tak więc miałam stworzyć lżejszy makijaż cieniem wyciągnięty do góry, który ma na celu optyczne otwarcie oka, ponieważ moje oczy z natury są szeroko otwarte niestety musiałam zamknąć je chociaż pomalowaną na czarno linią wodną :) Zwykle powinno się zastosować cielistą bądź białą kredkę, ale ja niestety wyglądałam jak kot ze Shreka więc musiałam z tego zrezygnować :)
Kolorystyka miała wpadać w pomarańcz, wybrałam jeden z lżejszych odcieni jaki posiadałam, okazał się nim być pigment nr 4:

 oraz wspomogłam się jednym z ulubionych Sleek'ów:


No to zaczynamy :)

1. Na powiece ruchomej rozprowadzam pomarańcz pomijając kącik wew
1. Apply orange eyeshadow on the entire upper eyelid up until the crease.


2. W załamaniu nakładam brąz z paletki Darks nr 10 i rozcieram go do środka i ku górze
2. Apply brown eyeshadow in the crease and blend inwards


3. Kącik zew delikatnie rozcieram czernią nr 4 i wew rozświetlam bielą 
3. Apply black eyeshadow in ur outer corner and bright shadow in the inner corner and blend


4. Ten sam brąz rozcieram na dolnej powiece, a na górnej rysuję delikatnie wyciągniętą kreskę, którą rownież rozcieram w kąciku zew
4. Apply the same brown eyeshadow on the lower eyelid and black eyeliner along ur upper lash line. Then blend in the outer corner to get the smokey eye effect.


5. Linię wodną podkreślam eyelinerem, a następnie doklejam połowki rzęs i tuszuję swoje
5. Apply eyeliner along the water line and glue false eyelashes (or apply 2 coats of blask mascara) and You're done!


Gotowe!!!

I całość :)





I jak Wam się podobam w takiej lżejszej wersji wyciągniętej do góry?
Osobiście uwielbiam wyciągać cień w zew kąciku, aby oko z daleka wizualnie wydawało się większe, no i moje ukochane kreski na kilometr <3 no muszę bo mam cielęce oczy i jak nie wyciągnę to wyglądam jak wspomniany już kot ze Shreka :)

Zawsze jakieś urozmaicenie :) Dziękuję za pomysł kochana!

Pozdrawiam Was cieplutko z upalnego tym razem Ol :*

                                                                                                                             maya