Obserwatorzy

wtorek, 19 lutego 2013

Recenzja paletek SLEEK

Witajcie Moi Drodzy!

Dziś w końcu doszły do mnie moje upragnione kolejne Sleeki <3
Niestety otrzymałam je wieczorem i światło ze mną nie chciało już współgrać żebym mogla pomazać sobie rękę i Wam pokazać, ale obiecuję że za jakiś czas zrobię taką fotę i dorzucę ją tutaj. 
Nie zrobię tego w najbliższym czasie bo jutro wyjeżdzam na małe wakacje z dzieckiem do dziadków i będę odcięta od neta na jakieś 1,5 tyg :(
Tak więc pędzę z postem żeby jeszcze przed wyjazdem się pochwaliś swoimi paletkami :)
Ostatnio wzięło mnie na maty więc wybrałam sobie 3 paletki mojego ulubionego Sleeka głównie w tych właśnie wersjach.

I są to:

1. Sleek Ultra Mattes Darks
2. Sleek SUPREME
3. Sleek Respect 


Dziewczyny! Co tu duzo mówić? Cienie są bossskie! Te jasne kolory w rzeczywistości oczywiście różnią się między sobą, ale jak już Wam wspomniałam światło działało na moją niekorzyść wieczorem :/
Pigmentacja rewelacyjna, kolory mocno nasycone i z doświadczenia mogę Wam powiedziec bo mam już kilka paletek Sleeka, cienie utrzymują się bardzo długo, nie zbierają w załamaniach i nie rolują.
Tak więc polecam z czystym sumieniem :)
 

To tyle na dziś z mojej strony :) 
Trzymajcie się ciepło i do usłyszenia za 1,5 tyg :) 

Buziaki :*